Daj się odnaleźć Jezusowi! Zapraszamy na spotkania modlitewne Odnowy w Duchu Świętym. Odnajdź swoją Wspólnotę.

2 Księga Kronik (2 Krn 6)

Przemówienie Salomona do ludu

1
Wtedy przemówił Salomon:

“Pan powiedział, że będzie mieszkać w czarnej chmurze.

2
A ja Ci wybudowałem dom na mieszkanie, miejsce przebywania Twego na
wieki”.

3
Potem król się odwrócił i pobłogosławił całe zgromadzenie Izraela. Całe
zaś zgromadzenie Izraela stało.
4
Potem rzekł: “Błogosławiony Pan, Bóg
Izraela, który rękami wypełnił, co zapowiedział ustami ojcu mojemu Dawidowi,
mówiąc:
5
“Od tego dnia, w którym wyprowadziłem mój lud z ziemi egipskiej,
nie wybrałem ze wszystkich pokoleń Izraela żadnego miasta do wybudowania
domu, by Imię moje w nim przebywało, i nie obrałem męża, aby był władcą nad
moim ludem, Izraelem.
6
Ale wybrałem Jerozolimę, aby tam było moje Imię, i
obrałem Dawida, aby był nad moim ludem izraelskim”.
7
Dawid zaś, mój ojciec,
powziął zamiar zbudowania domu dla imienia Pana Boga Izraela.
8
Wówczas Pan
rzekł memu ojcu Dawidowi: “Dobrze postąpiłeś, że powziąłeś zamiar zbudowania
domu dla mego Imienia, bo wypłynęło to z twego serca.
9
Jednak nie ty
będziesz budował ten dom, ale twój rodzony syn, on zbuduje ów dom dla mego
Imienia”.
10
Wypełnił właśnie Pan to, co obiecał, bo nastałem po ojcu moim
Dawidzie i zasiadłem na tronie izraelskim, jak zapowiedział Pan, oraz
zbudowałem dom dla imienia Pana, Boga Izraela,
11
i tam też umieściłem Arkę,
w której znajduje się Przymierze, jakie Pan zawarł z Izraelitami”.

Modlitwa Salomona

12
Następnie stanął przed ołtarzem Pańskim wobec całego zgromadzenia
izraelskiego i wyciągnął ręce.
13
Zbudował bowiem Salomon podwyższenie z
brązu i postawił pośrodku dziedzińca. Miało ono pięć łokci długości, pięć
łokci szerokości i trzy łokcie wysokości. Wstąpił wówczas na nie, upadł na
kolana, wobec całego zgromadzenia izraelskiego, a wyciągnąwszy ręce ku
niebu,
14
rzekł: “Panie, Boże Izraela, nie ma takiego Boga, jak Ty, na
niebie ani na ziemi, tak zachowującego przymierze i łaskę względem Twoich
sług, którzy czczą Cię z całego swego serca,
15
bo dotrzymałeś słowa Twemu
słudze Dawidowi, memu ojcu, w tym, coś mu przyrzekł i powiedział swoimi
ustami, a co dziś wypełniłeś ręką.
16
Więc i teraz, o Panie, Boże Izraela,
dotrzymaj słowa Twemu słudze, memu ojcu Dawidowi, jak mu przyrzekłeś,
mówiąc: “Nie będzie ci odjęty potomek wobec Mnie na tronie Izraela, jeśli
tylko twoi synowie strzec będą swej drogi, postępując wobec Mnie tak, jak ty
wobec Mnie postępowałeś”.
17
Teraz też Panie, Boże Izraela, niech się
sprawdzi Twoje słowo, które dałeś Twemu słudze Dawidowi.
18
Czyż jednak
naprawdę zamieszka Bóg z człowiekiem na ziemi? Przecież niebo i najwyższe
niebiosa nie mogą Cię objąć, a tym mniej ta świątynia, którą zbudowałem.
19

Zważ więc na modlitwę Twego sługi i na jego błaganie, o Panie, Boże mój, i
wysłuchaj to wołanie i modlitwę, w której Twój sługa stara się ubłagać Cię o
to,
20
aby w dzień i w nocy oczy Twoje patrzyły na tę świątynię. Jest to
miejsce, w którym zechciałeś umieścić swoje Imię, tak by wysłuchać modlitwę,
jaką zanosi Twój sługa na tym miejscu.
21
Dlatego wysłuchaj błaganie Twego
sługi i Twego ludu, Izraela, ilekroć modlić się będzie na tym miejscu, Ty
zaś wysłuchaj na miejscu Twego przebywania w niebie. Nie tylko wysłuchaj,
ale też i przebacz!
22
Kiedy kto zgrzeszy przeciw swemu bliźniemu, a później
wezwie go do przysięgi, a on przyjdzie do przysięgi wobec Twego ołtarza w
tej świątyni -
23
wtedy Ty wysłuchaj w niebiosach i racz działać – rozsądź
między Twymi sługami, złego skazując na karę, aby na jego głowę [spadła
odpowiedzialność] za jego postępowanie, a sprawiedliwego uznając niewinnym,
za jego uczciwość.
24
Kiedy lud Twój, Izraela, spotka klęska od
nieprzyjaciela za to, że zgrzeszył przeciw Tobie, a oni się nawrócą i będą
wysławiać Twoje imię oraz błagać i prosić przed Tobą w tej świątyni,
25

wtedy Ty wysłuchaj w niebiosach i przebacz grzech Twego ludu, Izraela, i
przyprowadź ich z powrotem do kraju, który dałeś im i ich przodkom.
26
Kiedy
niebo zostanie zamknięte i nie będzie deszczu, dlatego że zgrzeszyli przeciw
Tobie, ale potem będą się modlić [zwróceni] ku temu miejscu i sławić Twe
imię oraz odwrócą się od swych grzechów, bo ich upokorzyłeś,
27
wtedy Ty
wysłuchaj w niebiosach i przebacz grzech Twoich sług i ludu Twego, Izraela.
Ty wskażesz im dobrą drogę, po której iść mają, i ześlesz deszcz na Twoją
ziemię, którą dałeś swemu ludowi na własność.
28
Gdy w kraju będzie głód lub
zaraza, gdy będzie spiekota, śnieć, szarańcza lub chasil, gdy wróg jego
natrze na jedną z jego bram, albo wszelka klęska lub jakakolwiek choroba -

29
wszelką modlitwę i każde błaganie poszczególnego człowieka i całego ludu
Twego, Izraela – skoro przejęty klęską wyciągnie ręce do tej świątyni -
30

Ty usłysz w niebie, miejscu Twego przebywania, racz się zmiłować i oddać
każdemu według jego postępowania, bo Ty znasz jego serce, bo jedynie Ty
znasz serca ludzi.
31
Niech zachowają bojaźń wobec Ciebie i chodzą Twoimi
drogami po wszystkie dni swego życia na powierzchni ziemi, którą dałeś
naszym przodkom.
32
Również i cudzoziemca, który nie jest z Twego ludu,
Izraela, a jednak przyjdzie z dalekiego kraju przez wzgląd na Twe wielkie
imię, mocną rękę i ramię wyciągnięte, gdy przyjdzie i będzie się modlić w
tej świątyni -
33
Ty w niebie, w miejscu Twego przebywania, wysłuchaj i
uczyń to wszystko, o co ten cudzoziemiec będzie do Ciebie wołać. Niech
wszystkie narody ziemi poznają Twe imię dla nabrania bojaźni przed Tobą za
przykładem ludu Twego, Izraela. Niech wiedzą, że Twoje imię zostało wezwane
nad tą świątynią, którą zbudowałem.
34
Gdy lud Twój wyruszy do walki ze
swoimi nieprzyjaciółmi drogą, którą go poślesz, i będzie się modlić do
Ciebie, [zwracając się] ku temu miastu i domowi, który zbudowałem dla Twego
imienia,
35
wówczas wysłuchaj w niebie ich modlitwę oraz błaganie i wymierz
im sprawiedliwość.
36
Jeśliby zaś zgrzeszyli przeciw Tobie – bo nie ma
człowieka, który by nie grzeszył – a Ty za to będziesz na nich zagniewany i
dlatego oddasz ich w moc wroga, wskutek czego zaborcy uprowadzą ich do ziemi
<nieprzyjaciół> dalekiej czy bliskiej,
37
oni zaś w kraju, do którego
zostali uprowadzeni, będą żałować, nawrócą się i będą błagać Ciebie o litość
w ziemi ich zesłania, mówiąc: “Zgrzeszyliśmy, zbłądziliśmy, bezbożnie
postąpiliśmy”,
38
jeśli więc nawrócą się do Ciebie z całego serca i z całej
swej duszy w kraju ich zesłania i będą się modlić [zwróceni] ku krajowi,
który dałeś ich przodkom, ku miastu, któreś wybrał, i domowi, który
zbudowałem dla Twego imienia -
39
wówczas wysłuchaj w niebie, w miejscu
Twego przebywania, ich modlitwę oraz błagania, i wymierz im sprawiedliwość.
Przebacz łaskawie Twemu ludowi to, czym zgrzeszył przeciw Tobie.
40
A teraz,
Boże mój, niechże oczy Twe będą otwarte, a uszy Twe uważne na modlitwę w tym
miejscu.
41
A teraz powstań, Panie Boże, i zamieszkaj Ty oraz Arka Twej
potęgi. Kapłani Twoi, Panie Boże, niech przyobleką się w zbawienie, a
czciciele Twoi niechaj się radują szczęściem.
42
Panie Boże, nie odwracaj
oblicza od Twego pomazańca, pamiętaj o Twej dobroci wobec Twego sługi
Dawida”.

Zostaw wpis