Daj się odnaleźć Jezusowi! Zapraszamy na spotkania modlitewne Odnowy w Duchu Świętym. Odnajdź swoją Wspólnotę.

Księga Hioba (Hi 29)

CZĘŚĆ DRUGA

Mowa Hioba: Skarga i obrona

Dawne bogactwo

1
Hiob tak dalej prowadził swą mowę i rzekł:

2
“Kto dawne szczęście mi wróci,
czas, kiedy Bóg mnie osłaniał,
gdy świecił mi lampą nad głową?

3
Z Jego światłem kroczyłem w ciemności,

4
gdym lata jesienne przeżywał,
gdy Bóg osłaniał mój namiot.

5
Gdy jeszcze Wszechmocny był ze mną,
[gdy] moi chłopcy mnie otaczali,

6
nogi w mleku kąpałem,
oliwa płynęła ze skały.

Powaga i uznanie

7
Gdy z bramy miasta wyszedłem,
zająłem miejsce na placu,

8
widząc mnie usuwali się młodzi,
starcy z miejsc powstawali,

9
książęta kończyli swą mowę
i ręce kładli na ustach.

10
Szlachetny głos się uciszał,
do podniebienia język przywierał;

11
ucho chwaliło mnie, słysząc,
a oko godziło się, patrząc.

Miłosierdzie

12
Bo ratowałem biednego przed możnym,
sierotę, co nie miał pomocy.

13
Nędzarze składali mi dzięki
i serce wdowy radowałem.

14
Zdobiła mnie dotąd uczciwość,
prawość mi płaszczem, zawojem.

15
Niewidomemu byłem oczami,
chromemu służyłem za nogi.

Sprawiedliwość

16
Dla biednych stałem się ojcem,
pomagałem w sporze i nieznajomemu,

17
rozbijałem szczękę łotrowi
i wydzierałem mu łupy z zębów.

Spodziewana nagroda

18
Myślałem: “Skończę w rodzinie,
będę miał dni niby piasku;

19
zapuszczę korzenie nad wodą,
konary me rosa w noc zwilży;

Dawny szacunek u ludzi

20
cześć moja bez przerwy świeża,
jak łuk, co stale jest giętki.

21
Cierpliwie mnie przecież słuchają,
w milczeniu przyjmują mą radę;

22
po mnie już nikt nie przemawia,
tak moja mowa w nich wsiąka;

23
wyczekują mnie jak deszczu,
otwarli usta jak na wody wiosenne.

24
Uśmiecham się do nich – nie wierzą,
nie dają zniknąć pogodzie mej twarzy.

25
Drogę wyznaczam, przewodzę,
przebywam jak król wśród żołnierzy,
jak ktoś, kto smutnych pociesza”.

Zostaw wpis