Daj się odnaleźć Jezusowi! Zapraszamy na spotkania modlitewne Odnowy w Duchu Świętym. Odnajdź swoją Wspólnotę.

Księga Rodzaju (Rdz 34)

1
Pewnego razu Dina, córka Jakuba, którą urodziła mu Lea wyszła, aby
popatrzeć na kobiety tego kraju.
2
A gdy ją zobaczył Sychem, syn Chamora
Chiwwity, księcia tego kraju, porwał ją i położywszy się z nią, zadał jej
gwałt.
3
I całym sercem pokochał Dinę, córkę Jakuba, i czule do niej
przemawiał.
4
Potem zaś Sychem prosił swego ojca Chamora: “Weź tę dzieweczkę
dla mnie za żonę!”

5
Gdy Jakub dowiedział się, że Sychem zhańbił jego córkę Dinę – synowie
jego byli przy trzodach na pastwisku – nic nie powiedział, czekając, aż
wrócą.
6
Chamor, ojciec Sychema, wybrał się do Jakuba, aby z nim
porozmawiać.
7
Tymczasem synowie Jakuba wrócili z pola. I gdy się
dowiedzieli, ogarnął ich smutek, a zarazem bardzo się rozgniewali, że
popełniono czyn, który u Izraelitów uchodził za zbrodnię: zgwałcono córkę
Jakuba, co było niegodziwością.
8
Chamor zaś tak do nich mówił: “Sychem, syn
mój, całym sercem przylgnął do waszej dziewczyny. Dajcież mu ją więc za
żonę.
9
Spowinowaćcie się z nami; córki wasze dacie nam za żony, a córki
nasze weźmiecie sobie.
10
Będziecie mieszkali z nami i kraj ten będzie dla
was. Możecie w nim się osiedlać, poruszać się swobodnie oraz nabywać sobie
tę ziemię na własność”.
11
Sychem rzekł też do ojca i braci Diny: “Darzcie
mnie [tylko] życzliwością, a dam, czegokolwiek zażądacie ode mnie.
12

Wyznaczcie mi choćby największą zapłatę i podarunek, a gotów jestem dać
tyle, ile mi powiecie, byleście tylko dali mi dziewczynę za żonę”.

13
Wtedy synowie Jakuba, odpowiadając podstępnie Sychemowi i jego ojcu
Chamorowi – mówili tak dlatego, że zhańbił ich siostrę Dinę -
14
rzekli do
nich: “Nie możemy uczynić tego, byśmy mieli wydać naszą siostrę za człowieka
nieobrzezanego, bo byłoby to dla nas hańbą.
15
Tylko pod tym warunkiem
zgodzimy się na waszą prośbę, jeśli staniecie się takimi jak my: każdy z
waszych mężczyzn zostanie obrzezany.
16
Wtedy tylko damy wam nasze córki i
córki wasze będziemy brali sobie za żony, zamieszkamy razem z wami i
staniemy się jednym ludem.
17
Jeśli zaś nie usłuchacie i nie poddacie się
obrzezaniu, weźmiemy naszą dziewczynę i odejdziemy”.

18
Chamorowi i Sychemowi, jego synowi, podobały się te słowa.
19

Młodzieniec ów nie wahał się tego uczynić bezzwłocznie, bo bardzo miłował
córkę Jakuba; był zaś najbardziej szanowany ze wszystkich w rodzinie swego
ojca.
20
Wszedłszy więc do bramy miasta, Chamor i jego syn Sychem tak
przemówili do mieszkańców:
21
“Ludzie ci są przyjaźnie do nas usposobieni.
Niechaj mieszkają w kraju i niech się w nim poruszają swobodnie. Przecież
jest on dla nich przestronny. Córki ich będziemy brali sobie za żony, córki
zaś nasze będziemy im oddawali.
22
Pod tym jednak warunkiem godzą się oni
mieszkać wśród nas, stając się jednym ludem, że będzie u nas obrzezany każdy
mężczyzna, tak jak oni są obrzezani.
23
Czyż wtedy ich stada, ich dobytek i
wszystko ich bydło nie będzie należało do nas? Byleśmy tylko przystali na
ich żądanie, a wtedy pozostaną z nami”.

24
I usłuchali Chamora oraz jego syna Sychema wszyscy, którzy
przechodzili przez bramę swego miasta. Każdy zatem mężczyzna, który był
tam, poddał się obrzezaniu.
25
A gdy na trzeci dzień doznawali wielkiego
bólu, dwaj synowie Jakuba, Symeon i Lewi, bracia Diny, porwawszy za miecze,
wtargnęli do miasta, które niczego nie podejrzewało, i wymordowali
wszystkich mężczyzn.
26
Zabili mieczem również Chamora i jego syna Sychema i
odeszli.
27
Wtedy [pozostali] synowie Jakuba przyszli do pomordowanych i
obrabowali miasto za to, że zhańbiono ich siostrę.
28
Zabrali trzody, bydło
i osły – wszystko, co było w mieście i na polu.
29
Całe ich mienie,
wszystkie dzieci i kobiety uprowadzili w niewolę, zrabowawszy wszystko, co
znaleźli w domach.

30
Wtedy Jakub rzekł do Symeona i Lewiego: “Sprowadziliście na mnie
nieszczęście, bo przez was będą mnie mieć w nienawiści mieszkańcy tego
kraju, Kananejczycy i Peryzzyci. Jestem przecież małym liczebnie plemieniem
i jeżeli oni wystąpią razem przeciwko mnie, poniosę porażkę – zginę ja i
cała moja rodzina”.
31
A oni mu na to: “Czyż [mieliśmy pozwolić na to, by]
się obchodzono z naszą siostrą jak z nierządnicą?”

Zostaw wpis